Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
106 postów 1331 komentarzy

BÓG HONOR OJCZYZNA drogą pojednania środowisk patriotycznych

jax - Bóg , Honor, Ojczyzna to trzy powinności każdego człowieka. Obowiązek wobec duszy, obowiązek wobec prawdy i obowiązek wobec ojczyzny, harmonijnie tworzą fundament na którym powstaje bezpieczny ład społeczny Polski

ZNAK BESTII dla naiwnych–Tajemnica Pierścienia Atlantów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Naiwni wielbiciele ezoterycznych nowinek nie mają pojęcia , że poddają się wpływowi wielokrotnie przeklętego symbolu o podłym przesłaniu. Zniewoleni wpływem magii, popadają w uzależnienie, z którego nie sposób już się samodzielnie wyzwolić.

 

 

 

PIERŚCIEŃ ATLANTÓW „PODARUNEK” BESTII

 

Wielokrotne przekleństwo ukryte w symbolach pierścienia

 

Symbolika pierścienia jest ściśle związana z rytuałami , instrukcjami i magią stosowaną przez  ich demonicznego inspiratora i twórcę Alistera Crowleya – jedenego z czołowych okultystów masońskich żyjących na przełomie XIX i XX w. Człowiek ten sam siebie kazał nazywać BESTIĄ , a jego celem i życiową misją miało być sprowadzenie antychrysta na ziemię. Pierścień Atlantów miał być jego ZNAKIEM.

 

WSZYSTKIE składowe elementy pierścienia maja OTWORZYĆ osobę noszącą ten talizman na demoniczne działanie szatana. Wszystkie zawarte w nim wzory są w ten wyrafinowany sposób celowo zaprojektowane. Sam pierścień traci swoje symboliczne znaczenie okręgu, a przyjmuje postać otwartą. Propagatorzy pierścienia zwracają uwagę, że nie może on być inaczej wykonany przestrzegają przed tzw. „podróbkami”. Świadczy to o szczególnym znaczeniu i precyzji (intencji) rytuału jaki został nad nim odprawiony. Dwa równoważne ukryte w pierścieniu symbole pierwiastków męskiego i żeńskiego odnoszą się do satanistycznego znaku bestii

 

 

 

HEKSAGRAMY UKRYTE WE WZORZE - Otwarcie na działanie  szatana

 

W pierścieniu ukrywają się DWA rodzaje heksagramów

 

HEKSAGRAM  SATANISTYCZNY ukryty w Pierścieniu Atlantów

 

 

 

 

 

 

Wielka Yantra  znak pochodzący z Dalekiego Wschodu (tantryzm hinduistyczny) .  Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizuje pradawną samicę , zaś męskość symbolizowana jest przez trójkąt z wierzchołkiem skierowanym ku górze. Całość jako znak oznacza zjednoczenie pierwiastków męskiego i żeńskiego.

Układ przeciwieństw - heksagram w symbolice masońskiej wyraża żywioły: wodę, ogień, ziemię, powietrze. Masoneria odnosi ten znak do gnostycznej drogi „duchowej” człowieka.

  

Znaczenie heksagramów opisano szerzej na stronach

 

//www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/symbol/symbol.html

 

//www.egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/amulety-i-talizmany/457-heksagram

 

 

HEKSAGRAMY I CHING

  

Pierścień Atlantów zawiera w sobie HEKSAGRAMY dalekowschodniego tarota czyli „Księgi przemian”  I CHING

 

Drugi rodzaj heksagramu ukrytego w Pierścieniu Atlantów ma korzenie w okultyzmie  wschodnim  w Chińskiej księdze przemian I Ching, a w Pierścieniu Atlantów są zawarte dwa pierwsze heksagramy. Oznaczają one OTWARCIE i PRZYZWOLENIE na przepływ SIŁ DEMONICZNYCHzwanych w chińskiej tradycji bogami .

 

Heksagram 1 zwany (qian) ma oznaczać "Siła", "moc działania", "klucz", "bóstwo".

Heksagram 2 zwany (kun), ma oznaczać „otwarty", "przyzwolenie" oraz "przepływ".

 

 

 

Każdy heksagram można podzielić na dwie części zwykle dolną i górną
składające się z  3 linii w różnych kombinacjach /linii/ stałych i zmiennych
Taki rytualny mechanizm , wykorzystano układając  architekturę pierścienia.

 

 

Daje cenną dla okultystów liczbę 11 , która jest między innymi symbolem nadmiaru i przesady, nieporządku i grzechu. Crowley wielokrotnie używa jej symboliki w rozmaitych układach np. 3+5+3 (jako symetria) / 5 + 6 ( pentagram i heksagram ). W każdym ze swoich opracowań zawierających instrukcje okultystyczne wykazywał kluczową rolę 11.

Jest to też liczba ,którą szczególnie upodobali sobie współcześni sataniści  zainspirowani naukami Crowleya (11 twierdzeń satanizmu wg. S. La Veta).

 

 

 

JAK PRZEKLĘTO PIERŚCIEŃ

 

Symbolika pierścienia

 

W kulturach świata starożytnego pierścień miał symbolizować status osoby noszącej go na znak władzy lub podległości . Pierścień był otrzymywany od suwerena jako znak związku i jednocześnie poddaństwa, stanowił znak ochrony ale też był symbolem nadanych praw. Pierścień był zamknięty tak jak zamknięty był związek pomiędzy noszącymi. Pierścienie poprzez symbole , umieszczane w nich kamienie szlachetne, mogły już przy pierwszym kontakcie wskazywać na hierarchię noszących. Stąd w kręgach okultystycznych często używano pierścienia do obrzędów bałwochwalczych.

 

Pochodzenie Pierścienia Atlantów

 

Znalezioną rzekomo  obrączkę nazywano „ZNAKIEM Z  LUXORU wskazując na egipskie miejsce pochodzenia. Był on zamknięty i wykonany z kamionki, Z fotografii na której znajduje się pierwowzór nie wynika ilość znaków stosowanych obecnie. Często wspomina się o jednym trójkącie. Natomiast można rozpoznać istotne detale, które różnią go od obecnego tak ważnego rzekomo właściwego kształtu.

W Polsce do 2001 r. używano terminu „Pierścień z Luxoru” znana obecnie nazwa pojawiła się znacznie później.

 

W 1972 roku, w książce „Domy, które zabijają” autorstwa Rogera de Lafforest, znalazł się opis oraz fotografia pierścienia. Wykonany był on z gliny kamionkowej, a wyrzeźbiony na nim symbol złożony był z trzech umieszczonych na środku prostokątów, na których przedłużeniu, po każdej stronie, znajdowały się trzy kwadraty oraz /jeden/ trójkąt równoboczny. Inne były też proporcje linii i rzeźba trójkąta.

 

 

Wyznawcy NEW AGE wielbiciele tego symbolu  promują naiwną bajeczkę na temat odnalezienia i działania pierścienia. Podobno francuski egiptolog markiz d'Agrain odnalazł w Egipcie pierścień zawierający opisany wyżej symbol. Ponieważ znak odwzorowany na pierścieniu nie pasował do tradycji egipskiej, zaczęto przypisywać pierścień cywilizacji Atlantów.

Propagatorzy tej opowiastki  zdają się nie dostrzegać podobieństw trójkąta do symbolu Egiptu – piramidy. Natomiast z upodobaniem  nadają mu inne  teozoficzne cechy oraz pochodzenie. Świadczy to o manipulacji mającej podłoże w propagowaniu fałszu dla celów promocji magii i gnostycznych doktryn masonerii /odwzorowania Atlantów o cechach nadludzkich /.

Inną manipulacją grup okultystycznych na temat pierścienia jest powstanie legendy, iż pierścień ten ma zadziwiające właściwości ochronne i uzdrawiające. Najbardziej nagłośniona została historia Howarda Cartera, słynnego odkrywcy grobowca Tutenchamona. Jemu też często przypisuje się rolę odkrywcy pierścienia. Jednak pierścienie, których odkrycie przypisuje się również Carterowi świadczą raczej o rozwoju koncepcji tego symbolu niż jego autentyczności. Od tego czasu  rozpoczęła się popularna okultystyczna moda na samodzielne sporządzanie pierścieni z kamionki co wiązało się z odprawieniem odpowiedniego magicznego  rytuału. W miarę rozwoju idei magiczna otoczka rozwijała się, a wielbiciele pierścienia poszerzali zainteresowania okultystyczne wikłając się w nowe aspekty bałwochwalstwa. Zaczęto przypisywać poszczególnym palcom dłoni  magiczne właściwości. Zaostrzono też kryteria rytuału , pora roku , księżyc i czas miały szczególne znaczenie.

 

Wiele nieścisłości, a raczej mitów wiąże sie z osobą propagatora pierścienia Andre de Belizala lub niejakiego Arnolda de Belizala w innych wersjach był to  Roland d'Agrain - wnuka markiza (francuskiego egiptologa- odkrywcy). Z tymostatnim wiąże się szereg opowieści o jego niezwykłym pechu gdyż  nieustannie ulegał przerażającym katastrofom ale dzięki temu , że posiadł ów pierścień miał zawsze wychodzić z nich bez szwanku. Podaje się przypadek upadku z wysokiej przepaści i tylko dzięki pierścieniowi miał on wyjść z opresji cało.

Identyczny i podobno autentyczny fakt upadku w przepaść i niezwykłego ocalenia opisuje w swoim życiorysie Crowley - bestia

 

Roger de la Forrest inaczej opisywany jako Lafforest

W 1939 roku został laureatem nagrody literackiej Prix Interallié za pracę Les Figurants de la mort.Znaczna część jego teorii pokrywa się ściśle z pracami Alistera Crowleya. Obaj żyli w tych samych czasach i w swoich badaniach korzystali z tych samych źródeł. Treści ich prac są niezwykle zbieżne. Wyraźnie i łatwo można rozpoznać iż  Crowley stanowił dla Lafforesta inspirację mentalna i duchową.

Dzieła Roger de la Forresta są uznawane nie tylko w kręgach „niewinnej” ezoteryki ale stały się pewnego szczególnego rodzaju instrukcją dla sekt satanistycznych. Są tam traktowane jako jeden z fundamentalnych argumentów, a wręcz dowodów na istnienie i działanie zła.

Jego materiały czerpią tę samą co u Crowleya inspirację z demonicznych wierzeń dalekiego wschodu oraz mrocznych kultów egipskich.

Wszystkie kręgi zajmujące się okultyzmem a szczególnie masoneria interesowały się pracami na temat cywilizacji egipskiej. Niemal wszelkim mocom magicznym przypisywano autorytatywne pochodzenie co najmniej staroegipskie. Wspólnie nazwiska Lafforesta i Crowleya – bestii pojawiają się w kontekście demonologii ,spirytyzmu , Feng shui oraz księgi przemian I Ching.

W tamtych czasach głównymi autorytetami w sprawach wykopalisk byli :

Najwybitniejszy egiptolog tamtych czasów Alan Gardiner oraz jego bliski przyjaciel Battiscombe Gunn . Ten ostatni był w głębokiej zażyłości z bestią - Alisterem Crowleyem. Kariera Battiscombe rozpoczęła się od zaangażowania się w działalność towarzystwa teozoficznego współorganizowanego przez Crowleya. Battiscombe Gunn jako utalentowany artysta, egiptolog i orientalny lingwista miał wielki wpływ na aranżację wielu rytuałów, które wykorzystał później Crowley w swoje demonicznej, masońskiej sekcie. Szczególną rolę pełnił w prawidłowej transliteracji tekstów względem języka hebrajskiego używanego do rytualnego przyzywania demonów i przekleństw podczas aktów magii i deprawacji. Crowley oparł swoją opętańczą religię (Thelema) na tłumaczeniu Steli Ankh-ef-en-Chonsu , określanej przez niego  jako "Stela Objawienia". Battiscombe "Jack" George Gunntłumaczył napisy w wielu ważnych wykopaliskach i miejscach, w tym Fajum , Sakkara , Amarna , Giza i właśnie Luxor (w tym grobu Tutanchamona ).

 

Tajemniczą osobą (rzekomym odkrywcą Pierścienia Atlantów) , na którą powołuje się w swojej książce Roger de Lafforest nie jest więc rzekomy francuski egiptolog markiz d'Agrain  ale jest nim najprawdopodobniej właśnie francuski egiptolog Alan Gardiner, którego naukowego autorytetu nie mógł użyć Lafforest do potwierdzenia swoich okultystycznych teorii oraz dziennikarskich sensacji. Jako dziennikarz propagator ale i adept nowej magicznej wiedzy musiał ukryć prawdziwe pochodzenie informacji ale jednocześnie tylko on miał pojęcie o źródle tej inspiracji. Nie było możliwości żeby Lafforest wobec wspólnych kontaktów, okultystycznych i historycznej pasji pominął spotkanie z uznanymi w owych czasach autorytetami jaki stanowili związani ze sobą okultysta Crowley oraz poważany egiptolog Alan Gardiner. Sam temat Atlantydy musiał być dla dziennikarza pasjonujący i odkrywczy gdyż od czasów Platona nikt poważnie po za właśnie Crowleyem nie opisał doskonałego ładu humanizmu  okultystycznego, systemu rytuałów i „wyższej wiedzy”.

 

ZNAK BESTII

Alister Crowley - samozwańcza bestia przełomu wieków.

 

W swoich rytuałach stosował najprzemyślniejsze formy deprawacji, wyuzdania , przemocy.

Rytuały oraz inicjacje jakie stosował Crowley – bestia były tak traumatyczne, że często nie byli ich w stanie przejść nawet masoni najwyższych stopni uznawani w innych lożach za mistrzów okultyzmu. Jego idee były tak obrazoburcze i przerażające  , że wielokrotnie wydalano go z wielu krajów Europy. Sytuacje te były powiązane z oskarżeniami o rytualne mordy , których jednak nigdy nie udało się udowodnić.  Sam był owładnięty rolą (samozwańczo ją sobie przypisał) apokaliptycznej bestii powołującej do życia antychrysta. PIERŚCIEŃ ATLANTÓW był przedmiotem ,który spełniał oczekiwane przez Crowleya  kryteria jakie powinno mieć ZNAMIENĘ BESTII.  Przekazanie go ludziom miało wypełnić i potwierdzić apokaliptyczne przesłanie jakie Crowley sobie przypisywał. Początkowo pierścień (w znanej nam dzisiaj formie) dostępny tylko mistrzom masońskim, później członkom masonerii  z czasem stał się znakiem masowo propagowanym.

 

Crowley był swoistego rodzaju "perfekcjonistą" w wykonywaniu magicznych zabiegów, do których używał całego zestawu "magicznych broni", czyli przyborów, które miały mu dawać panowanie nad żywiołami i demonami (pentakle, kielichy, miecze, sztylety, różdżki, amulety, wahadła, pierścienie itp.).Były to narzędzia dostępne wyłącznie dla masonów wysokiego stopnia oraz okultystycznych sekt masońskich. Pospolici wielbiciele okultyzmu stosowali zwykle podobne do nich repliki.  Stąd też wynika różnica jaka powstała na początku pomiędzy kamionkowymi pierścieniami jakimi posługiwali się pospolici wielbiciele okultyzmu i pierścieniem jaki znany jest obecnie..

 

W 1905 Crowley odbył podróż do Chin, gdzie studiował Yijing – starochińską Księgę Przemian.

Wpływ heksagramów I Ching na wzory PIERŚCIENIA  bardzo wyraźne.

W ostatnim okresie życia wiele czasu poświęcił na spisywanie swoich doświadczeń magicznych, czego owocem była m.in. Księga Thotha (1944) oraz słynna talia Tarota Thoth Tarot, wykonana przez brytyjską malarkę Friedę Harris. Crowley Napisał wiele ksiąg ,które są fundamentem okultyzmu masońskiego, satanizmu i współcześnie modnej ezoteryki (Goecja, Księga jogi i Magii, Tao Te Cing, Święte księgi thelemy, Zarządzenia Konstytucji Zakonu, Księga Bestii, Czym jest Wolna Masoneria ? Esej na temat zrekonstruowanego systemu OTO).

Wielu wielbicieli i sympatyków ezoteryki oraz tzw. białej magii i NEW AGE nie ma pojęcia kto był twórcą doktryn jakim się poddają.

Około roku 1912 udało się Crowleyowi uzyskać dostęp do wielu egipskich dokumentów oraz ich kopii. Tłumaczenia i opracowania materiałów dla Crowleya wykonywali właśnie sam Alan Gardiner i Battiscombe Gunn .

 

W 1913 napisał najbardziej tajemniczą księgę rozwijającą wizję Atlantydy Platona. Atlantyda. Zaginiony kontynent. Księga ta uznawana jest za najbardziej tajemniczą a w jej w wielu fragmentach Crowley ukrył wskazówki do  czynienia obrzędów , dał też uzasadnienie gnozie i teozofii mającej wywodzić się od tajemniczej (wymyślonej przez niego koncepcji) cywilizacji Atlantów.  Są tam również wskazówki i kalkulacja odnosząca się do przeliczania układów liczb zbieżnych z konstrukcją „Pierścienia Atlantów”. System liczb obowiązujący w opisanej przez Crowleya Atlantydzie jest wyłącznie magiczny i zbliżony do tych stosowanych w księdze I Chin. Opisał też  pierwiastki męskie i żeńskie jako równoległe linie , które nie mogą się skrzyżować w środowisku ziemskim. Odpowiadają one właśnie układowi równoległych znaków zastosowanemu w „Pierścieniu Atlantów”. Ideą opisanej  przez niego Atlantydy było bałwochwalstwo absolutne (społeczne) opierające się o powszechne codzienne stosowanie okultyzmu , który miał inny potencjał  dla zwykłych ludzi, a inny dla władców.

 

Zgodnie z tymi schematami są dzisiaj mamieni a następnie wiązani w sferę okultyzmu wyznawcy NEW AGE. Podobnemu usidleniu poddają się  nosiciele talizmanów i „Pierścienia Atlantów”, którzy prędzej czy później ulegają wpływowi drobnych codziennych praktyk (horoskopy, filmy i literatura grozy, drobne nie uświadamiane sobie zabobony), a z czasem je rozwijają (magia kolorów, holistyczne myślenie, energie znaków i wahadełek i przedmiotów)

 

Crowley- bestia z wiekiem pogrążał się w obłędzie i narkomanii , a jego życie naznaczone było wieloma klęskami. Osoby z jego najbliższego otoczenia popadały w obłęd, ginęły w dramatycznych okolicznościach (jego dzieci, wyznawcy i uczniowie). Jego życie rzeczywiście naznaczone było przekleństwem, które nieustannie do siebie przywoływał.

 

Przeklęty Pierścień w POLSCE

 

Jedną z propagatorek symboli okultystycznych i pierścienia w Polsce była niejaka Maria Duval . Jak się okazało wybitna oszustka, a o  wyczynach tej pani można uzyskać wiele informacji. Przykłady umieszczono pod linkami :

 

//archiwum.polityka.pl/art/magnetyzm-skrytki-nr3,367980.html

//forum.gazeta.pl/forum/w,468,60151272,60201651,Re_zna_ktos_Marie_Duval_.html

 

Od późnych lat 90-tych XX w. przedmioty magiczne promowali  tzw. celebryci , media i artyści min. Dorota Stalińska reklamując Magnetyczne Słońce i Ewa Kasprzyk („Złotopolscy”) – Pierścień z Luksoru, zwany później Pierścieniem Atlantów.

 

//archiwum.polityka.pl/art/magnetyzm-skrytki-nr3,367980.html

//vipnews.pl/page,article,aid,10770,index.php

 

//www.goldenline.pl/forum/1481220/talizman-ktory-zniewala-umyslynajlepiej-sprzedaja-sie-przed-walentynkami-i-w-maju-kiedy-ludzie-ida-do

 

//www.psychomanipulacja.pl/art/pierscien-atlantow.htm

 

Nie zapominaj o sile modlitwy chrześcijańskiej, odwiedzaj święte miejsca , utrzymuj nieugiętą postawę wobec wszelkich zabobonów, dbaj o izolowanie dzieci od wszelkiej formy zabaw okultyzmem , czarami i modnymi trendami NEW AGE. Szukaj informacji w centrach walki z sektami. Nie obawiaj się skorzystać z pomocy egzorcysty. Najlepszą obroną jest przyjmowanie sakramentów świętych zgodnie z nauką kościoła katolickiego.

Sprawdź jak możesz uzyskać pomoc na portalach katolickich np.:

//www.egzorcyzmy.katolik.pl/

 

Dla własnej obrony przed niezamierzonym wpływem zawartych tu informacji pomódl się szczerze w intencji własnej oraz wszystkich związanych z tym podstępnym znakiem.

 

 

Oddanie się NMP    

Matko Boża, niepokalana Maryjo, Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości. Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką. Chce odtąd wszystko czynić z Tobą przez Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna, i zawsze zwyciężasz. Spraw więc Wspomożycielko wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna były rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim.

Amen.

 

 

 PROSZĘ  NIE IGNORUJ TEJ PROŚBY

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromić raczy, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

Modlitwa codzienna do Matki Bożej Królowej Aniołów i Pogromczyni szatana

Niepokalana Dziewico Maryjo i Królowo Aniołów! Bóg obdarzył Cię od początku mocą i powierzył Ci zmiażdżenie głowy szatana. Pokornie Cię błagamy: poślij swoje niebiańskie zastępy, aby zwycięsko pokonały duchy piekielne, zniweczyły ich zamiary oraz strąciły w przepaść. Potężna Matko Boża, poślij również swoje zwycięskie wojska niebieskie do walki z wysłannikami piekła wśród ludzi, zniszcz przewrotne plany bezbożnych i okryj hańbą wszystkich, którzy pragną czynić zto. Daj im światło poznania i łaskę nawrócenia, aby mogli wielbić Trójjedynego Boga i również Tobie oddali cześć. Spraw, aby za Twoją przyczyną wszędzie zwyciężyła prawda. Toruj drogę sprawiedliwości!

 
Potężna Obrończyni i Hetmanko, z pomocą duchów czystych weź w swoją opiekę także swoje świątynie na całym świecie oraz łaskami słynące miejsca. Niech chronią kościoły, wszystkie miejsca święte, przedmioty i osoby, a szczególnie Najświętszy Sakrament. O łaskawa Pani, nie dopuść, aby uległy pohańbieniu, padły ofiarą grabieży i zniszczenia. Matko Niebieska, strzeż również nasz dobytek od widzialnych i niewidzialnych wrogów. Strzeż nasze domy i nasze rodziny. Niech mieszkają w nich święci aniołowie i niech zapanują w nich: miłość, pokój i radość Ducha Świętego.


Któż jak Bóg? - Któż jak Ty, Maryjo, Królowo Aniołów i Pogromczyni szatana! Najmilsza i łaskawa Matko Boża, Przeczysta Oblubienico Ducha Świętego, której oblicze duchy czyste oglądać pragną. Ty zawsze pozostaniesz naszą miłością i nadzieją, naszą obroną i chwałą! Święty Michale Archaniele, Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas i przyjdźcie nam na pomoc. Amen.

 

Jeżeli nie jesteś w stanie odmówić tych modlitw lub inych o podobnym egzorcystycznym przesłaniu to .... nie jest dobrze

 

 

 

KOMENTARZE

  • x
    Aha!
  • @Autor
    Witam

    Dobrze jest znać przesłanie, dobrze jest zauważać ewentualne przesłania widzianego i ukrytego zła...

    Ileż to wewnętrznej zgryzoty, niepokojów ducha i codziennej męczarni mogą przysporzyć nam moce, których nawet sobie nie uświadamiamy.

    A ileż spokoju ducha może przynieść zrozumienie prostego faktu: zło istnieje i dobro istnieje. Które a'priori jest lepsze dla człowieka? Odpowiedź wydaje się oczywista, choć nie dla wszystkich niestety...

    Dziękuje za ten tekst u jeszcze polecam modlitwę z medalika św. Maksymiliana Kolbego: "O Maryjo Bez Grzechu Poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy"... Na tym Cudownym Medaliku Niepokalana stopami miażdży głowę węża... pokonanego szatana...

    I uwaga do tych, którzy podchodzą do szatana i Boga w sposób sceptyczny... "Lepiej być dobrym i wierzyć w dobro... tak na wszelki wypadek, gdyby faktycznie niebo i piekło istniało..."

    Pozdrawiam
  • Autor tego tekstu to kompletny debil.
    Będę całkowicie-dawno nic mnie tak nie rozbawiło.

    Nie wiem kto pisał te głupoty, ale jego/jej wiedza o Crowleyu nie jest nawet umiarkowana. Strasznie naszego kochanego kościoła Jogą czy nawet 'literaturą grozy" jest wybitnie żenującym zjawiskiem.

    Chyba najlepszą częścią całego artykułu jest powiązanie crowleya z teozofami, hahahaha.


    ŁAAAA WIELKA BESTIA!!!
  • Warto się rozejrzeć jakie symbole, przedmioty nas otaczają
    Istotne żeby symbolika katolicka górowała. Ludzie wchodzą w tzw wschodnie klimaty, egipskie bez zrozumienia że wpadają w otchłań demonów, sił zła, a te skąd są?

    Stawiam też tezę że wiele tych zjawisk maskuje się jako tzw ufologię, duchowość, nawet poniekąd słuszną walkę z nwo itd Niestety wszystkie takie drogi prowadzą do szatana. Zawrócić w porę, chociaż stanąć i walczyć.
  • @Anderson Połączysz to ? To zobacz bo ciekawe
    BUDDYZM – religia gnozy wywodzi się z DEMONOLOGII hinduistycznej.

    Zachwyceni buddyzmem ludzie , jego otwartością , mądrością , złotym środkiem , osiągnięciami mistrza Buddy zdają się nie dostrzegać zagrożeń jakie niesie ta ideologia wywodząca się wprost z hinduizmu. To co oni nazywają bogami to są zwykłe demony.
    New Age czerpie szeroką chochlą z buddyzmu, warto zapoznać się z niezwykle bystrymi uwagami Cejrowskiego , który kilka spraw punktuje.
    1. W buddyzmie nie ma Boga
    2. Buddyzm uznaje demony.
    3. Buddysta uprawiając swoją okultystyczną praktykę może przejąć władzę nad demonami
    4. Dalaj Lama i wszyscy Buddyści powtarzając mantry i modlitwy MODLĄ SIĘ DO LUCYFERA
    5. Dobre demony to te które służą ludziom złe demony to te które na służbę nie przeszły.
    6. Zły demon może stać się dobry o ile przejdzie pod władzę ludzi.

    NEW AGE wyznaje dokładnie te same idee tyle że demony nazwał %…energiami.

    Taka opowiastka na faktach :)

    http://www.youtube.com/watch?v=8_KttDeJDjc&feature=player_embedded
  • @ALAGURDZIMI Teozofia i okultyzm dla naiwnych i tyle.
    " Chyba najlepszą częścią całego artykułu jest powiązanie crowleya z teozofami, hahahaha. "

    Ale coś tam chyba dasz radę połączyć ? Troszkę więcej o masonerii „Złotym brzasku” teozofii i wzajemnych powiązaniach. Kto umie czytać znajdzie powiązania , kto uległ teozofii będzie jej bronił jak na dobrego satanistę przystało.

    Czytaj więc….
    http://en.wikipedia.org/wiki/Battiscombe_Gunn


    O teozofii też odrobinkę niżej ot tak dla wesołości ogólnej

    http://www.youtube.com/watch?v=4q5FOHG3e00&feature=player_embedded
  • @Anderson ..śmy dalej ? A o co chodzi ? :)
    Sądzisz, że z Tobą walczę ? Jesteś tym ? Czy może jesteś Tym ?
    hm....
    Przemyśl lepiej co Ciebie zaniepokoiło, że tu zajrzałeś. :)
  • @jax
    Ktoś chce rozmawiać o zupie, a ty zaraz przekręcasz wszystko i zaczynasz temat o dupie...
  • @Anderson samozadowolenie umysłu nad własnym umysłem to dziwna droga tropami ...Crowleya i jego mizernych naśladowców.
    Mam wrażenie , że tylko nie dostrzegłeś odpowiedzi , a to już inna sprawa. Natomiast lekceważenie jakiś tam obrączek, jakiś tam gwiazdek ,jakiś tam diabełków , jakiś tam niewinnych „świąt” to powszechna praktyka. Uznaję jej celowość i widzę jej skuteczność.
    Bawisz się …. Nie kośćmi lecz teoriami o fraktalnych czy polach energii ? Tego nie wiem bo nie odkryłeś się po za drogę gnozy . Wybacz ale to jeden i ten sam worek. Jeśli to technologia i tylko technologia to ludzie, a wśród być może i Ty przestaniesz się do niej odnosić z ubóstwieniem. Para nie jest Bogiem , prąd też nie , kwarki też nie. I gwoździe nie są Bogiem. Wszystkie one jednak mogą służyć iluzji i demonowi czy to do przebicia rąk czy to do dręczenia opętanego. Gnoza i teozofia to kładki satanizmu i demonologii praktycznej wiszące nad płomieniem zatracenia. Ich nauka to bieganie w koło umysłu zakręconego własnym "PRZE pychem" ot taka intelektualna masturbacja własną wiedzą o nicości czyli o otchłani, czyli zatraceniu. Chcesz iść w to ? Do czego to komu potrzebne ?

    To co miałeś zobaczyć zobaczyłeś to czego nie mogłeś i tak już nie zobaczysz , nie tak szybko.
  • @jax
    Cyferki mi mówią, że pierścień Atlantów jest bardzo ważnym narzędziem demokracji w czasie 24h. Dlatego ma przylepioną etykietę podobną do znaku szczęścia i pomyślności demokracji "swastyki".
  • @Anderson
    Pozwolisz że zaczekam z odpowiedzią na ten egipski źródłowy tekst. Pozdrawiam
  • @jax
    jax nie radzę wdawać się w dyskusje z Andersonem. pal licho że nawiedzony, gorzej że bełkocze. członek fan klubu alefa sterna?
  • @Anderson Niestety wyłącznie personalnie bo …do czego tu się odnieść ?
    Odpowiedź dostałeś ale skoro chcesz więcej...
    Ale napisałem gdzieś że to o co pytasz to samo zło ? Czy tylko to tak widzisz ? Więc co napisałem ? Widzisz czy ledwie myślisz, że widzisz ? Czy ty czy to ? Nie rozumiesz ... to już wiem. Daruj sobie lepiej te gnozo-wskazy nic dobrego Tobie to nie da. A Twoja karma,... pastwa , padlina -czyj żer ? Nie taka bliska jak myślisz (oby) ale obca (o ile pojmiesz jeszcze coś z domu).


    Wybacz ale nic ale to dokładnie nic nie wniosłeś. Rozumiem , że to właśnie wkład jakim chciałeś się popisać. Nie mogę podjąć z Tobą dyskusji bo po za krytyką i własnym mizernym jednak w informację słowem nie użyłeś argumentów.
    Jakaś karma – Twoja sprawa. Jakieś tajemne bzdury o egipskich banialukach – Twoja sprawa i posty przez 40 dni o soczkach i lewatywie – Twoja sprawa.
    Nie mam przesłanek do rozmowy z Tobą nie jestem też kimś zainteresowanym jakąś tam bliżej nieokreśloną wiedzą tajemną, z resztą do czego chcesz mnie przekonać ?

    Czy mam ochotę czytać o niczym i to wiele (bo wiele napisałeś lecz „niczego”) ? Hm….szkoda czasu. Przerobisz co Twoje i nic mi do tego , męcz się zgodnie z Twoim wyborem.
  • @jax
    "Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie diabłu, a ucieknie od was." Jak.4,7.
    magię mającą swe źródło u demonów można próbować pokonać białą magią, także pochodzącą od demonów.
    Rzekomo magiczny wpływ sakramentów jest także magią, gdyż magia, to wiara w moc sprawczą przedmiotów, rytuaów, wypowiedzianych tekstów, wykonanych gestów.
    Skoczek narciarski poklepujący się po głowie i ramionach i wypowiadający nawet fragment tekstów biblijnych i wierzący, że ta gestykulacja i wypowiedziany jak zaklęcie tekst ma moc sprawczą, nieświadomie uprawia białą magię.
    Podobnie magią jest wiara w moc sprawczą zjedzonego wafelka, czy całowanie mosiężnych tablic w kościołach, które obiecują duchowy wpłych po wypowiedzeniu iluś tekstów i pocałowaniu tabliczki. To magia.
    Oczywiście jest magia wyraźnie określona jako podążająca świadomie w świat demoniczny jak i ta pozornie dobrotliwa, która jest nawet serwowana jako pobożność. Tak jak np. różaniec.

    Dlatego najlepszym sposobem na wolność od magii jest wolność w Jezusie Chrystusie w sposób określony w Piśmie Świętym.
  • @von Finov
    "Dlatego najlepszym sposobem na wolność od magii jest wolność w Jezusie Chrystusie w sposób określony w Piśmie Świętym."

    Święte słowa - o tak i ...znalazłem ja nawet u Ciebie :)
  • @Anderson z Bogiem
    "Z Bogiem
    Papatki Misiu" :)
    Amen
  • @Polonia robota i zbyt wiele zamieszania. Ot co :)
    Mam wrażenie , że skuteczne kopanie małpiszona to Twoja ulubiona działalność. To ważne sprawy i niestety lekceważone powszechnie. Trzeba ludziom o tym przypominać ...więc Ciebie odrobinkę wsparłem tym materiałem. Tu raczej nie będę sam się tym zajmował, ale te satanistyczne amerykańskie komercyjne orgietki medialne i mnie wkurzyły więc... jest.
  • @jax
    A'neteh 'hra'k A'sa'r neb h'eh' suten neteru a_sh rennu tcheser kheperu sheta a'ru em erperu shepses ka pu khent Tat't'u ur khert em Sekhem neb hennu em A'thi khent tchef em A'nnu neb sekhau em Maa-ti ba sheta neb Qerert,
    Sekhem nefer en paut neteru.
  • Trzeba uważać
    żeby nie wylać dziecka z kąpielą.
  • @Straszne poruszenie wywołała ta notka :)
    http://www.youtube.com/watch?v=rALllQ_6jL4
  • @jax
    Znak idealnie równy, może prawidłowo układać energię właściciela pierścienia. To demony i bestie boją się porządku i prawdy, więc opluwają wspaniały znak zgodności i równowagi życia. Warto przyjrzeć się dokładniej wszystkim narzędziom demokracji. Bez narzędzi i przyrządów demokracji teraz nic nie możemy naprawić i stanowić prawa. Demokratyczne insygnia władzy ludu, np.” laska marszałka sejmu” używana jest jak drzazga do pukania w podłogę, a przecież decyduję o życiu i śmierci milionów Polaków.
  • @goodness
    :) Cześć.
    Mówisz poważnie o tej harmonii?
    Pozdrowienia
    PS. A jak Ci się blogosławieństwo podoba? :)
  • @goodness
    Znak pierwotnie nie był równy. Płaski wzór piramidy (trójkąt) i trójwymiarowych czopów o kształcie piramidek (obecnie kwadraciki). Ten znany dzisiaj ryt nadali mu masońscyokultyści z przełomu XIX i XX w. Intencją jest natomiast zakodowanie w nim perfidnych bałwochwalczych insygniów. Tak jak Crowley zapisał w Atlantydzie pierwiastek męski, żeński równoległe nie przecinające się ciągi lecz nakładające się w pewnych okolicznościach. Kod 11 wpasowany w jego fascynację I Czing a raczej dalekim wschodem i studiami, które wprost przekładają się na dzisiejszą New Agerowską papkę. Wszystkie te atrybuty SĄ w Atlantydzie opisane przez ludzkiego demona. Mit Atlantydy od Platona był martwy aż do…Crowleya, to on przeniósł kierunek zainteresowań z Egiptu na Atlantydę dalej wystarczyło kilku użytecznych propagatorów i … ambaras gotowy. Powtarzam się…

    Zresztą zobacz co się dzieje . Ludzie idą za tym jako stado nie do końca świadomych bałwochwalstwa użytecznych chociaż podstępem uwiedzionych idiotów.

    Ten niebezpieczny symbol usidla do tego stopnia, że zwykli spokojni pozornie ludzie wpadają w szał na wzmiankę o pozbyciu się tego atrybutu. Zaciekle bronią swojego związku z tym przedmiotem. Sprawdź sam i spróbuj kogoś przekonać by podarował Tobie w celu zniszczenia lub zniszczył wraz z Tobą ten niedrogi w sumie i tandetny niczym jarmarczny, dziecinny pierścionek.

    Mało tego nawet jeżeli (co zdarza się rzadko) zakładają go tylko okazjonalnie tu już robią to celowo w pewnych okolicznościach dla ochrony lub pomyślności. Dzisiaj ludzie ulegają temu złudnemu urokowi i tłumaczą rozmaicie to bałwochwalstwo. To nie jest niewinna zabawa.

    Żeby było jasne . Jestem przekonany z autopsji o tym, że te oraz inne insygnia i sztuczki demona działają, one przynoszą owoce. "Omodlone" czy "poświęcone" przez satanistów to oznacza przeklęte dla wyznawców Chrystusa, trzeba o tym pamiętać. Ciekawym i spektakularnym choć rzekomo bardzo rzadkim ostatecznie owocem jest opętanie. Wątpię jednak ostatnio w sporadyczność zjawiska gdyż na przestrzeni stosunkowo krótkiego czasu miałem okazję przyjrzeć się wielu (jak dla mnie) takim przypadkom dosyć dokładnie. Powiem tak - nie ma dzielnych, a nieprzygotowanych, którzy dali radę by z tym potwornym spektaklem się zmierzyć. Wiek , siła ,doświadczenie, charakter czy inne walory fizyczne lub psychiczne tęgiego chłopa nic nie znaczną wobec porażającej grozy zdarzenia.

    No i do Ciebie słówko..
    Nawet Twoje teorie jeżeli nie przekujesz ich na metodologię matematyczną ( teza, wzór i dowód) mają wymiar intuicyjno-kabalistyczny co ostatecznie może prowadzić do (co najmniej) błędnej masowej interpretacji . Czy będzie to poświęcenie na rzecz technokracji ? Moim zdaniem nie jest ono umniejszające.
  • @Anderson
    Harmonia istnieje inaczej bez zgodności nie byłoby dokładnego podziału komórki i budowy zdrowego żywego organizmu demokracji.
  • @jax
    Wzory demokracji już istnieją są to: piramidy i spiralna budowa kodu DNA i spiralna budowa drogi mlecznej. Zawsze wielka energia wykorzystywana jest pozytywnie lub negatywnie i musi istnieć sposób równoważenia w razie zagrożenia zatrzymywania rozwoju nauki wielkiej kultury demokracji.
  • @Autor
    Witam ponownie

    Widzę, że wywiązała się ciekawa dyskusja... i dobrze. Najlepiej zło zobaczyć poprzez jego formę, czyli: pychę, lęk, strach i agresję.

    Dlaczego ludzie noszą tego typu pierścienie? Kieruje nimi pycha i strach oraz często nieokreślony lęk... A przesądy? Jakiś czarny kot, siadanie na 10 sekund w przypadku "gdy się zawróciło z drogi", nie wieszanie krzyża nad drzwiami, czerwone wstążki, wstawanie lewą lub prawą nogą, itd... Taki świat ciągle rodzi lęk i obawę... Zło najlepiej czuje się właśnie w oparach lęku i strachu ludzi.

    Oczywiście masz rację, że w konsekwencji prowadzi to do agresji wobec dobra... bowiem zło wie, że zawsze przegrywa...

    Wielu ludzi nieświadomie wplątuje się w okultyzm, satanizm, itd... więc trzeba i należy wiele o tym pisać i mówić. Szkoda, że po Soborze Watykańskim II w Kościele Katolickim zaprzestano zdecydowanego objawiania faktu zła, nieba, piekła, szatana... teraz na szczęście powoli powraca się do pewnych ważnych kwestii jak: krzyż, komunia święta przyjmowana na kolanach, modlitwa do Archanioła Michała...

    Aby ze złem walczyc trzeba go doceniać i traktowac go powaznie... Próby spojrzenia na niego w sposób groteskowy i humorystyczny są tegoz zła podstepem...

    I jeszcze raz dla sceptyków... nie lepiej być wolnym od leku niz ubezwłasnowolnionym strachem... czy wstało się lewą czy prawą nogą albo zawiazało czerwoną wstązkę lub założyło pierścień?

    Pozdrawiam
  • @goodness To matryca i napiętnowane mechanizmy ,organizmy i twory
    Czy masz jednak intuicyjno kabalistyczne podejście do własnego modelu demokracji?

    W sprawach materialnych czyli np. budowie piramid ludzie zwykle idą na łatwiznę nie doceniając geniuszu ludzkiego umysłu , który objawia się w prostocie wykonania. Ale też przejawia się w odkrywaniu nowego i następnie przetwarzaniu tego odkrycia. Geniusz mamy i w kole i w pomysłach Tesli. Co do spirali to właśnie sens togo co nazywam prawem ponad prawami. O demokracji jeszcze napiszę gdyż nie mogę jej traktować jako wykładni dobra powszechnego. W zasadzie uściślając albo to co dzieje się do koła przestaniemy nazywać demokracją albo Twojej koncepcji trzeba dać nową nazwę. Zmiana obecnie stosowanego terminu raczej nie wchodzi w grę bo został ludziom zakodowany. Wiec proponuję raczej nazwę nie kojarzącą się z panującym bałaganem - „władzią ludzi”.

    „Władzia ludzi” to krok do upadku i zawsze ostatecznie piękna katastrofa.

    Upraszczając - Wszystko płynie , kręci się w rytmie tej spirali więc ten rytm ma wpływ na każde zjawisko we wszechświecie to on jest matrycą młodszych, słabszych , miękkich i poddanych jego wpływowi. Ponownie upraszczając ten rytm to dyktator i kreator i matryca.
    Nie demokracja. Zresztą razi mnie włączanie nazwy „Władzi ludzi” do praw w pewien sposób uniwersalnych. Naszym głupiutkim nazewnictwem ich nie zamkniemy nie opiszemy i nie ograniczymy w słowie.

    Tak i dla głupiej „władzi ludzi” jest miejsce ale dopiero po wyznaczeniu granic jej obowiązywania. Wszystko będzie działało ale w określonych płaszczyznach. Tak działają prawa Newtona w ramach pewnych granic, a w innych będzie działała np. mieszana teoria falowa czy kwantowa światła.

    Najpierw prawa absolutne (dyktat matrycy), którym „władzia ludzi” musi się podporządkować, a później granice czy obszary dla demokracji ( wirki, zwoje i „zawijaski” fraktalne).

    Tak naprawdę to działa już dzisiaj tyle, że matryca (piętno) chociaż nie jest ujawniona (upubliczniona) i dla większości ludzi nieznana to skierowana jest przeciwko człowieczeństwu i taka też jest współczesna rzekoma napiętnowana wykoślawionym wzorcem demokracja.
  • @krzysztofjaw
    Absolutnie się z tym zgadzam i podpisuję pod tym obiema rękoma. Paradoksalnie to chrześcijanie są wolni od wszelkich przejawów zabobonów. Nie mamy żadnych obowiązków i nakazów symbolicznych. Nie obowiązuje nas nawet noszenie krzyżyka.

    Jednocześnie znaczymy naszą obecność i ewangelizujemy przypominając o Słowie przez rozmieszczanie naszych symboli. Atak na krzyż to nie atak na dwie kreski poziomą i pionową. To zawsze atak na OCZYWISTE pouczenie o Chrystusie, którego zło nie znosi. Ze strony wszelkiego antychrześcijaństwa pojawia się furia i zawodzenie z oskarżeniami o molestowanie przy czym zanika u nich obecna formuła tolerancji.

    Wystarczy tylko jeden znak….

    Sam noszę na palcu różaniec jako praktyczne narzędzie ale też WYRAŹNY i natychmiast rozpoznawalny znak moich przekonań. Robię to świadomie , celowo i wyraźnie NIE WSTYDZĘ SIĘ CHRYSTUSA.

    Natomiast nosiciele „Pierścienia Palantów” ZAWSZE ( nie spotkałem się z innymi przypadkami) zasłaniają się wymówkami. Na wzmiankę o przesłaniu jakie niesie ten symbol , tłumaczą się że to prezent, że taki ładny , że on nic nie oznacza i trzymają go tylko tak na wszelki wypadek. Przy czym są już na tyle wdrożeni w ten kierunek okultyzmu , że potrafią co najmniej łączyć działanie w odniesieniu do poszczególnych palców, połączyć je z narządami wewnętrznymi , wpływem na sytuacje i oczekiwania, czasem odnoszą do planet i znaków zodiaku. A przecież to wszystko nabrzmiałe otoczenie magiczne rozwinęło się w odniesieniu do tego symbolu. Na koniec nosiciele „pierścienia palantów” nadmieniają że to tak naprawdę ich nie interesuje i w ogóle nie wierzą w tę jego magiczność chodzi o względy estetyczne i przyzwyczajenie.

    Ale spróbuj im zdjąć ten symbol z łapy, spróbuj go odkupić lub wymienić na różaniec ( jak mój), spróbuj wyjaśnić, że poddali się ZAAWANSOWANEJ MAGII. Nie łatwo przerwać ten związek ale jak wiem z praktyki długotrwała (poniżająco namolna) praca przynosi owoce i to się da czasem im zdjąć, zabrać i przy nich zniszczyć. Czasem dochodzi do groteski czyli ludzie niejako na złość ubierają go Tylko dla Ciebie albo przeciwnie w Twojej obecności go ukrywają. No to jest dopiero paranoja z otoczenia „Pierścienia Palantów” :)))

    Na koniec taka uwaga. Chrześcijan nie da się przekląć, sataniści nie są w stanie tego uczynić o ile sami nie poddadzą się profanum.

    Z tego powodu masońscy lucyferianie tak pracują nad młodzieżą przez rozrywkę i przemysł muzyczny.

    Czemu to robią - ciekawostka w 4.04 nagrania
    http://www.youtube.com/watch?v=YNrxDKfKxWE

    No i to niżej też bardzo ciekawe choć pewnie znane. Warto prześledzić inne dzieła Leszka Dokowicza jakie stworzył po nawróceniu.
    http://www.youtube.com/watch?v=4ju2KgXmJHs
  • @jax
    Inna nazwa demokracji? Nie potrzebna. Wystarczy prawidłowo definiować krystaliczny system demokracji z krzyżowym równaniem wszystkich wartości, tworzących żywą komórkę i z nich zdrowy organizm człowieka. Bóg stworzył Wielki Świat w krystalicznym porządku. Pierścień Atlantów ten porządek ma narysowany. Magnes działa siłą magnetyczną, więc bardziej do bestii pasuje. Pozdrawiam:)
  • @krzysztofjaw
    Krzyż atlantów był pierwszym znakiem demokracji. Niektórzy nazywają go z pogardą ”PSI KRZYŻ ATLANTÓW - tarcza przeciw negatywnym energiom, harmonizuje JIN i YANG w organizmie”. Cel pogardy dla porządku natury, jest jak mętna woda, w której ryby tracą widoczność i wpadają do rąk kłusownika..Współczesna demokracja jest na siłę ubezwłasnowolniona. Polityczny opiekun robi co chce w niby wolnych wyborach przy tabu o rozwoju wielkiej kultury demokracji.
  • @goodness jednak ...okultyzm czyli nic dobrego a ledwie demonicznego?
    Co do demokracji to etymologia tego słowa jest na tyle pospolita i zszargana, że nie widzę sensu dalszego jej eksploatowania. On mówi sam za siebie o bylejakości "Władzi" bo opartej na marności ludzi. Nawet geniusz ludzi to LEDWIE geniusz ludzi.

    Ale z tym zachwytem nad "pierścieniem palantów" to sobie robisz żarty mam nadzieję... Czy złapałeś się na atlantyckie brednie wyssane z brudnego crowleyowskiego palucha ?

    Manifest Humanistyczny ? Zapomnij to twór czysto masońsko lucyferyczny z opcją na autodestrukcję.
  • @jax
    To wszystko ponadczasowo zapisane jest w cyferkach, z których Bóg stworzył Świat, Ty, ani ja tego nie zmienimy. Są źli i dobrzy ludzie a teraz czasowo zło ma przewagę. Dlaczego piszesz "pierścień palantów" skoro mogli go nosić tylko strażnicy demokracji?
  • @goodness
    Twoi strażnicy demokracji to zwykła masońska elita zdeformowanych duchowo czyli tzw. uwolnionych. Kabała o której mówisz jest wypaczeniem Tory lecz nie jest jej istotą.

    Opiszę to wizerunkiem
    Wyobraź sobie Święta Bożego Narodzenia czyli coś co znasz. Wyobraź sobie świątynię a w niej tym razem w centrum stoi klasyczna ( choć nie do kończ szopka). Od strony klasycznej czyli sielankowo pocztówkowej obserwują ją zaciekawieni inscenizacją i animacją postaci ludzie. Ot zwykli wierzący znający tę opowieść lecz kontemplujący świąteczny nastrój ukazany w inscenizacji szopki. Zwykła szopka nic wielkiego.

    Natomiast na zapleczu tej szopki od drugiej strony widać cały mechanizm obracający kukiełkami lecz z tej strony stoją przejęci mechanizmem masońscy teoretycy harmonii i wielbiciele opisanego cyframi mechanizmu. Zachwyceni zrozumieniem technologii jej poświęcają swoje uwielbienie i kontemplują złożony zestaw zębatek i sprężynek.

    Taki jest świat taka jest jego istota w tym dualizmie. Mechanizm jest zawsze mechanizmem a rozumienie nie oznacza posiadania umiejętności jego skopiowania.
    Którzy są lepsi a którzy gorsi ? W tym obrazku nie ma o tym jeszcze mowy bo nie do tego zmierzam.

    Zabawa okultyzmem ma cel ot taki specyficzny. Mechanicy postanowili zamienić role a mechanizm umieścić w człowieku. Nakręcać go i puszczać w ruch lub wyłączyć sprzęgło i unieruchomić. Jednym z kluczyków tego mechanizmu jest demokracja innym liberalizm.
    Masy można programować i to jak się okazuje nie jest w dzisiejszych czasach szczególnie trudna sztuka

    Nosicielami „oryginalnego” pierścienia palantów ( historycznie nic takiego nie zaistniało) są do początku masońscy mistrzowie loży niższych , których nazywasz strażnikami , a wyższe stopnie mają sygnety lub inne znaki bardziej złożone. O degradacji pierścienia świadczy jego powszechność i promocja wśród użytecznych idiotów. Pierścień spełnia moim zdaniem rolę i otwiera ludzi na wpływy masońskiej lucyferycznej sekty słowem poddaje ludzi przekleństwu.

    Sądząc z Twoich wypowiedzi sam stałeś się związany z tym trendem i jesteś pod jego wpływem , a to wśród katolickich księży egzorcystów nazywa się zniewoleniem.
    Będziesz więc miał wielokrotnie okazję doznać otępienia jakie wysysa duszę i wolę to tylko kwestia czasu. Ten stan nazywam sobie roboczo jedną z czterech chorągwi demona jest łatwo rozpoznawalny u ludzi, których taki atak dotyka. Samo rozpoznanie „czarciej sfory” jest wielką pomocą. W razie problemów linki i tropy zostawiłem w tekście głównym ku ratunkowi dusz i umysłów (mam nadzieję).

    Cel masońskiej demokracji
    http://www.youtube.com/watch?v=38HlcS5UlD0
  • @Anderson
    //A'neteh 'hra'k A'sa'r neb h'eh' suten neteru a_sh rennu tcheser kheperu sheta a'ru em erperu shepses ka pu khent Tat't'u ur khert em Sekhem neb hennu em A'thi khent tchef em A'nnu neb sekhau em Maa-ti ba sheta neb Qerert,
    Sekhem nefer en paut neteru.//
    Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromić raczy, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
    O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciół Kościoła Świętego i poleconymi Tobie.
  • @jax
    Dzięki za you tube - na razie masony praktykują w strzeliwaniem chipów psom.Wystrzelony satelita Galileo zajmuje danymi zawartymi w komputerach, Banki , dane osobiste - oszustwo miało służyć tylko dla GPS_ów.Komórki też nas zdradzają gdzie się znajdujemy , przekazują info co kilkadziesiąt minut (może jest wew. dyktafon).Tel. łączy się z inną stacją nad.odbiorczą jeśli sie przemieszczamy autem. Włączanie tel. słychać w urzadzeniach jak wieża,tv (terkotanie nadajnika telefonu) itd.
    Na pytanie w eurokołchozie w brukselskim po co im takie szczególowe informacje zero odpowiedzi , pytał polski prof. nie pamiętam nazwiska publikował nagranie.Pozdrawiam
  • wierzenia i modlitwy
    ... sposob pojmowania Boga zmienial sie wraz ze swiadomoscia jego wyznawcow. Moja mama mowila, ze przed slubem byla koscielna formulka do nauczenia: maz niech powaza zonz a zona niech sie boi meza, Korycin 1962 rok. Teraz sa inne formulki. Byl Stary Testament i Jezus dal Nowy Testament. W Starym Testamencie Bog kazal zabic syna ojcu aby pokazal jak bardzo go kocha - w nowym juz nie musi tego czynic. Zastanow sie sam czytelniku zanjacy New Age, znajacy Kosciol katolicki, znajacy "zabobonne odczynianie" i czynnosci ksiedza egzorcysty po studiach w Watykanie nad tym co pisze.
    Kazdy chce przekonac do swojej wlasciwej drogi, gnoza walczy z wierzacymi a wierzacy pisza " Bóg obdarzył Cię od początku mocą i powierzył Ci zmiażdżenie głowy szatana" jakos tu nie widze milosci, wszak Jezus mowil: kochaj swego wroga.., .mozna latwo pogubic sie w tym wszystkim. Potrzeba dobrego intelektualisty o zrownowazonym umysle i duszy aby umial odnalezc najlepsze odniesienie.
    A jesli gnostycy myla sie na rowni z wierzacymi? a jesli nauka Jezusa jest przekazywana tak jak informacje w polskiej (polskojezycznej) telewizji? a jesli BOG, rozumienie Boga byloby blizsze prawdy jesli zamienisz slowo na "natura"
  • @jax
    gdyby nie pejoratywnosc i traktowanie z gory wierzacych w innej religii to nic nie mozna byloby zarzucic..., dlaczego tak bardzo splycal i narzekal ze modla sie do Buddy skoro nie byl Bogiem a postacia historyczna? To jest odpowiednik Jezusa a nie Boga. Mowil tez duzo o demonach, Notre Dame do Paris - czy widzial ktos te swiatynie? tam tez jest mnostwo demonow, notre dame de Laeken rowniez... powiem wiecej: oko w trojkacie z wychodzacymi promieniami, uznane za masonski znak, uzyty zostal niejednokrotnie w oltarzu w naszym kosciele katolickim. Poprostu probuje nie byc nabitym w butelke kolejny taz, wierzylem kiedy w Walese z Matka Boska w klapie, a pozniej okazalo sie, ze nawet biskupi byli agentami SB, ktorzy wykonywali polecenia rzadu podleglego Moskwie, ktora modlega masonskiej NWO. Czy widzisz troche jasniej czytelniku? Nie dystansujac sie, rowniez od swojej religii nie bedziesz widzial jasno.
    Jezus pokazywany w kosciel to glownie na krzyzu, szkoda ze nie moge modlic sie przed Jezusem w pieknym ogrodzie, gdy usmiecha sie milo i przyjemnie..., pewnie tylko wydaje mi sie ze kierowanie mysli wiernego w przykre momenty (droga krzyzowa) ma znaczenie. Gdyby bylo uwypuklona gloria, chwala lub radosc Jezusa to byloby gorzej..., gorzej?, komu?, dla mnie byloby lepiej? a Tobie? Radio Roza
  • @jax
    jest taki film na You Tube, ktory mowi o narodzie Izraelskim jako narodzie wybranym na podstawie biblii, z zycia codziennego widze ze faktycznie na Rue Royale pod synagoga stoi Policja dla ochrony z ostra bronia aby nic nie stalo sie wiernym, przy rue Goujon jest obelisk zydowski otoczony ogrodzeniem aby nie mogl wejsc i cos uszkodzic (po co mialbym uszkadzic?) ale boja sie czegos? obok jest szkola podstawowa i na korytarzu byly wywieszone flagi wielu panstw w roku olimpiady w chinach (gdzie sa nie poszanowane prawa czlowieka jak w Libii), byla tam flaga Chinska ale nie bylo polskiej, pytajac co trzy miesiace dyrektorki dlaczego, odpowiadala: widocznie spadla.
  • @jax
    dales do myslenia chlopie!
  • @von Finov
    madre slowa, dojrzaly umysl, widzisz nature bez filtru jaki jest religia
  • @David
    Jest sporo materiałów na temat nanotechnologii. Przyglądam się temu cudowi nauki od pewnego czasu.
    Od dawna znana jest technika wpływania na organizmy za pomocą wszczepianych w organizm układów elektronicznych(owady zwierzaki i ...komandosi). Stosują to głównie naukowcy wojskowi oczywiście w badaniach militarnych.
    Chipy RFID mogą wpływać na nastrój ale i na inne stany – uzdrowienie lub przeciwnie zatrucie lub wyniszczenie organizmu.
    To temat rzeka.
  • @Gustavek
    Jezus jest w prawdzie.
    Jezus mówi o sobie, że jest Bogiem ciekawy tekst wielorako związany z tematami jakie poruszyłeś.
    http://kryptonimprawda.nowyekran.pl/post/37384,jezus-zbesztuje-biblijna-zydowska-holote

    Budda dążąc do prawdy wiedział że nie jest Bogiem mówi o sobie że NIE JEST BOGIEM.
    Jego droga , to nie ta droga nie ten kierunek to inny wymiar. Oczywiście po ludzku da się to robić , da się też prawdopodobnie uprawiać nekromancję czy inne wypaczenia okultyzmu.
    To inne kierunki. Sztuczki i umiejętności okultyzmu też są posiadaniem więc związkiem czyli przywiązaniem , czyli przeszkodą w wyzwoleniu. Na te sprawy Budda zwraca uwagę lecz niewielu poszukiwaczy prawdy w kierunkach wschodu o tym pamięta.

    Czy kościół katolicki jest zatruty masonerią ? Jest zatruty nią i wieloma innymi sprawami ale dla Katolików to jest święty kościół bo TYLKO ten jeden kościół na świecie ma cechy nadane mu przez Chrystusa. Pierwszym znakiem jest następca/ zastępca Chrystusa na ziemi papież. Żadna inna formacja nie ma takiego systemu. Tak zostało to ustanowione przez Chrystusa.

    Rozważenie krzyża jest ciężką sztuką , jest traumatycznym przeżyciem. Podświadomie wytresowani przez mainstreamowe media do wypierania spraw niemiłych uciekamy do tych wyselekcjonowanych, przyjemnych. To nie tak. Miałem szczęście (niewielkiego, fragmentarycznego tylko) rozpoznania pewnych aspektów Krzyża więc lepiej sobie radzę z tym od czego większość ludzi woli się odciąć. Ta niewygodna sprawa z ukrzyżowaniem jest trudna do pojęcia a co dopiero do zaakceptowania. Bez tego jednak nie sposób jej zgłębić więc pozostaje bezwzględną tajemnicą dla wszystkich , którzy chcą traktować Życie subiektywnie, wybiórczo.

    Warto zwrócić uwagę na sprawę mistycyzmu chrześcijańskiego , który jest niemal całkowicie zakryty dla 99 % katolików. Niedzielne msze to fundament ale i ledwie abecadło. Jednym wystarczy by odcyfrować kilka najważniejszych zdań i uzyskać cel a inni idą dalej i dalej by ostatecznie spotkać się na jednej mszy z tymi pierwszymi. To dosyć skomplikowane i proste jednocześnie. Wszystkie drogi ostatecznie prowadzą do Chrystusa eucharystycznego.

    Czy religia jest filtrem ? Czy rytuały są celem ? Nic nie jest takie, o wszystkim trzeba się przekonać samemu bo nikt nie zje jabłka za Ciebie. Nawet najlepsza opowieść nie prowadzi do doznania a już na pewno nie da poznania. Sam jestem w zdumieniu i ciekawości, czego i Tobie życzę.

    Pozdrawiam
  • @nardo
    To jedyna właściwa odpowiedź
    Dziękuję
  • Tolkien...
    W innym swietle odbieram teraz 3 tomowa powiesc Tolkiena o pewnym pierscieniu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031